DRUGA JA...

Temat: Co to jest zabudowa zagrodowa, co to jest dzialka siedliskowa ?
Dave wrote: | Hej, | Dzisiaj popytałem w swojej gminie, jak to jest z zabudową zagrodowa - i | dowiedzialem sie: | 1. nie ma zadnych ustawowych zapisow dotyczacych tej sprawy !!!!!!!! | 2. wszelkie decyzje w tej sprawie - czy wydac zgode na zabudowe, dla | powierzchni jaiej dzialki wydac te zgode PODEJMUJE GMINA! | 3. oznacza to, ze jedynym wladnym organem do wydania w tej kwestii wszelkich | decyzji JEST GMINA -takze co do wielkosci gospodarstwa. | Zatem wszelkie informacje o 1 ha i podatku rolnym nie do konca sa prawdziwe. | u mnie tez placi sie podatek od 1 ha, a zabudowa gospodarcza jest od 1.8 - | bo taka jest srednia wielkosc gospodarstwa, ale z kolei u mnie mozna miec ... to moze oznaczac wylanie ich z pracy). A teraz do konkretow: 1. Budowa gospodarstwa rolnego (domu+budynkow gospodarczych) na roli nie jest sprzeczna z planem zagospodarowania bo: teren pod gospodarstwem na mocy ustawy o uzytkach rolnych jest rolny i nie jest potrzebna zmiana planu. 2. Budowac gospodarstwo rolne moze KAZDY rolnik, bez wzgledu na areal. Rolnikiem dla gminy jest osoba placaca podatek rolny. Jesli ktos ma ponad 1ha fizycznego - placi podatek rolny - jest wiec rolnikiem. Gmina nie ma prawa mu zakazac budowy gospodarstwa. Jezeli wiec placisz podatek rolny a w gminie mowia ci ze ci nie wolno wybudowac gospodarstwa to za przeproszeniem pieprza glupoty. Najlepszym sposobem aby sie przekonac ze pieprza jest wystapienie o decyzje o warunkach zabudowy gospodarstwa (to nic albo prawie nic nie kosztuje). Gmina ma obowiazek udzielic odpowiedzi NA PISMIE okreslajac warunki zabudowy. Jesli stwierdza w decyzji ze nie mozna wybudowac gospodarstwa na ziemi rolnej to juz praktycznie przegrali sprawe w ... projekt nie jest sprzeczny z warunkami podanymi w decyzji. Radze byc stanowczym w kontaktach z gmina - jak ja zalatwialem sprawe budowy gospodarstwa na roli to tez wszyscy mowili nie (najglosniej pani, ktora powiedziala jednemu z radnych, ktory tak sie chcial budowac,  ze tak nie wolno..). Wystarczyla jednak dluzsza rozmowa, pokazanie wyrokow NSA, omowienie sprawy i urzednicy zrozumieli ze sa w bledzie. I dzis moj dom juz prawie stoi na roli, na ktorej podobno nie moglem sie budowac..:-) Starajac sie o decyzje mialem 0,76ha wlasnej ziemi i 0,25ha dzierzawionej. Nikt w gminie nie odwazyl sie wydac mi negatywnej decyzji :-) Rozumiem zew byles tym radnym lub innym VIP-em Jaka jest dola miastowego rolnika na 1 ha ? I skoro jest tak prosto jak mowisz, to czemu jeszcze ktos kupuje dzialki budowlane, ktore kosztuja 10-100 razy wiecej niz grunt rolny ? Jacek
Źródło: topranking.pl/1558/co,to,jest,zabudowa,zagrodowa,co,to,jest,dzialka.php